Gdzie wyskoczyć nad wodę z Lublina? Wydaje się, że są dwie oczywiste odpowiedzi: Zalew Zemborzycki i Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie. Jednak nie każdemu to odpowiada i nie każdy wyrusza z Lublina. Jeziorami zajmiemy się osobno. W ostatnich latach wiele miejscowości w tym województwie przygotowało zbiorniki wodne na swoim terenie do szybkiego plażowania dla swoich mieszkańców. Zbudowano niezbędną infrastrukturę i poprawiono drogi dojazdowe. Wszystkie przedstawione kąpieliska mają publiczną plażę i parking. Wiele z nich ma również zaplecze w postaci małej gastronomii (chociażby sezonowe foodtrucki), czy placu zabaw dla dzieci. Przeważnie jest też ratownik w okresie wakacji.

Kąpieliska w koło Lublina
Plaża
Nazwa kąpieliskaMiejscowośćParkingToaletyPlac zabawBar
Jezioro MiejskieOstrów LubelskiTakTakTakNie
Zalew ZemborzyckiLublinTakTakTakTak
Zalew ZahorodyńskiMajdan ZahorodyńskiTakNieNieNie
Zalew ŻółtańceChełmTakTakTakTak
Zalew na SopocieMajdan SopockiTakTakNieTak
Zalew BojaryBiłgorajTakTakTakTak
Zalew JanowskiJanów LubelskiTakTakTakTak
Zalew KraśnickiKraśnikTakTakTakTak
Kąpielisko MiejskieOpole LubelskieTakTakNieNie
Zalew MiejskiPoniatowaNieNieNieNie
Zalew w ChodluChodelTakTakTakTak
Zalew w KrasnobrodzieKrasnobródTakTakTakTak
Zalew RudkaZwierzyniecTakTakNieNie
Stawy EchoZwierzyniecTakTakNieNie
Zalew w JózefowieJózefówTakTakTakTak
Zalew w HusynnemHusynne (gmina Dorohusk)TakNieNieNie
Wyspa WisłaStężycaTakTakNieTak
Żwirownia KubikiChotyłówTakTakNieTak
Zalew Biszcza-ŻaryBiszczaTakTakNieTak
Zalew we FrampoluFrampolTakNieNieNie
Żwirownia w MiędzyrzecuMiędzyrzec PodlaskiTakTakNieTak
Zbiornik Retencyjny “Maczuły”HorodyskoTakTakNieTak
Publiczne kąpieliska w województwie lubelskim

Przyjemnie jest w letnie upały odpocząć nad wodą. Dobrze ze samorządy to zrozumiały i pomagają w zapewnieniu wygodnego i bezpiecznego miejsca nad wodą dbając o kąpieliska. Gorąco zachęcamy do wybrania jednej z przedstawionych plaż. Inne miejsca mogą być ładne i urokliwe, ale nie zawsze są bezpieczne. Zdrowie i życie są bardzo ważne, zwłaszcza jak mamy pod opieką dzieci. Przede wszystkim starorzecza i zakola rzek są bardzo zdradliwe. Dno może być grząskie, a prąd wody może być zbyt silny. Również opuszczone żwirownie są niebezpieczne. Nie jest łatwo ocenić tam głębokość i to tylko krok do tragedii. Ponadto gminne kąpieliska mają zapewniony dojazd taką drogą, którą służby ratunkowe znają i są w stanie pokonać. Oby ich pomoc była potrzebna jak najrzadziej.


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

+ 78 = 84